Moje dziecko ma trzy latka, czy już czas iść do ortodonty na sprawdzenie?
Można, ale zwykle dla uspokojenia rodziców. Jest to za wcześnie na wdrożenie leczenia ortodontycznego.
W razie jakiejkolwiek awarii aparatu skontaktuj się jak najszybciej ze swoim ortodontą.
Jeśli awaria dotyczy aparatu zdejmowanego należy schować go do pudełeczka, w którym przechowywany jest aparat i zglosić się do lekarza prowadzącego. Należy zabrać odłamane elementy aparatu (jeśli takie są), gdyż wielokrotnie udaje się naprawić aparat i przywrócić jego działanie. Idąc na wizytę nie należy być świeżo po posiłku, ponieważ do naprawy aparatu zazwyczaj konieczne jest pobranie wycisku, co nie dla każdego pacjenta jest przyjemne, zwłaszcza po jedzeniu.
Gdy awaria dotyczy aparatu stałego, sprawa może być dla pacjenta bardzo nieprzyjemna, gdyż uszkodzone elmenty aparatu często ranią delikatne tkanki policzków lub warg. Najczęściej dochodzi do dwóch "wypadków". Pierwszy z nich stanowi odklejenie się zamka. Nie jest to wielka awaria i zwykle nie wymaga pilnego pojawienia się w gabinecie, szczególnie jeśli pacjent dojeżdza z daleka, ale zawsze należy telefonicznie skontaktować się z gabinetem, aby otrzymać odpowiednie instrukcje. Na wizycie lekarz usunie odklejony zamek i w to miejsce przyklei nowy. Drugą częstą awarią jest drażniąca końcówka któregoś z drutów. To przykre powikłanie, któremu towarzyszy powstanie bolesnej rany. W każdym przypadku warto spróbować odciąć taką końcówkę, na przykład za pomocą cążków do paznokci, albo zagiąć drucik w kierunku zęba za pomocą gumki znajdującej się na końcu ołówka lub trzonka szczoteczki do zębów. Jeśli zabiegi takie się nie powiodą, trzeba wytrzymać do wizyty, a drażniącą końcówkę drutu oblepić woskiem ochronnym lub gumą do żucia.