Moje dziecko ma trzy latka, czy już czas iść do ortodonty na sprawdzenie?
Można, ale zwykle dla uspokojenia rodziców. Jest to za wcześnie na wdrożenie leczenia ortodontycznego.
Niekiedy pacjent, który przeszedł leczenie ortodontyczne może zauważyć, że w jego zgryzie następują zmiany naruszające estetykę uzębienia. Przyczyn tego stanu jest kilka i warto się z nimi zapoznać.
Najczęstszy powód, to nawrót wady wyjściowej, z powodu której pacjent poddał się leczeniu. Są dwie przyczyny takiego nawrotu. Pierwsza z nich to niewystarczająca retencja (co to jest retencja przeczytasz w okienku Aparaty retencyjne). Powodem niewystarczającej retencji może być lekkomyślność młodego adepta ortodoncji, który nie doświadczył jeszcze nawrotów wad i zlekceważył tą część opieki nad swiom pacjentem, nie wydając mu odpowiednio restrykcyjnych zaleceń, co do stosowania aparatów retencyjnych, względnie takich aparatów nie wykonał. To jednak nieczęsty scenariusz. Częściej winę ponosi pacjent, który nie stosuje się wystarczająco do zaleceń ortodonty i zmniejsza częstotliwość stosowania aparatów retencyjnych, względnie ich nie używa w ogóle.
Różne wady ortodontyczne mają różną skłonność do nawrotu. Po leczeniu niektórych retencja nie jest wymagana, inne wymagają retencji przez całe życie!!! Warto dokładnie porozmawiać ze swoim ortodontą o retencji jeszcze przed rozpoczęciem leczenia.
Mały nawrót jest przez pacjentów zwykle akceptowany, ponieważ zgryz jest i tak lepszy niż przed leczeniem, ale jeśli pacjent nie akceptuje takiego stanu lub nawrót jest większy, koniecznie bywa ponowne leczenie korygujące.
Druga przyczyna to źle zaplanowane leczenie, względnie stosowanie niewłaściwych technik lub aparatów. W takich przypadkach wynik leczenia z góry skazany jest na niepowodzenie i starania pacjenta nic tu nie pomogą. Jedyną metodą zabezpieczenia sie przed taką ewentualnością jest staranny wybór lekarza, najlepiej poprzedzony zebraniem wielu opinii. Trzecia z częstych przyczyn powikłań po leczeniu jest fizjologiczna i niezależna od woli pacjenta i kwalifikacji lekarza. Chodzi o pojawienie się nowej nieprawidłowości, która narusza estetykę zgryzu, ale nie ma nic wspólnego z wadą, która u danego pacjenta była leczona. Może być to objaw "starzenia się zgryzu" manifestujący się krzywieniem przednich zębów, zwłaszcza dolnych, co wielokrotnie wiąże sie z wyrzynaniem zębów mądrości, czyli ósemek.
Powikłaniem po leczeniu mogą być też przebarwienia zębów, lub ubytki próchnicowe, które są zawsze (!!!) spowodowane niewystarczającą dbałością o higienę i niewłaściwym czyszczeniem zębów przez pacjenta w trakcie leczenia.
Powikłanie polegające na pojawieniu się dolegliwości bólowych w okolicach skroni, z powodu uszkodzenia stawów skroniowo żuchwowych aparatem ortodontycznym, można dzisiaj włożyć pomiędzy bajki, choć takie opowieści krążyły jeszcze kilkanaście lat temu pomiędzy stomatologami, szczęśliwie nie uprawiającymi ortodoncji.