Czy są aparaty umieszczane pod zębami, żeby ich nie było widać?
Tak. Jest to tak zwana technika językowa, stosuje ją jednak około 2% ortodontów na świecie i jest niezwykle kosztowna.
Jest najważniejsza dla pacjenta i dla lekarza. Podczas niej pacjent i jego rodzice nie tylko są informowani przez personel medyczny na temat leczenia wad zgryzu, ale również budują sobie opinię o lekarzu i gabinecie, co często bywa decydujące dla podjęcia decyzji o rozpoczęciu leczenia.
W czasie pierwszej wizyty lekarz bada pacjenta- jego zgryz, czyli układ zębów, tkanki miękkie- wargi i policzki, które stanowią między innymi o profilu twarzy pacjenta. Profil twarzy ulega niekiedy znacznym zmianom, zarówno w trakcie rozwoju pacjenta, jak i leczenia ortodontycznego. Po wstępnym badaniu wykonuje się zazwyczaj fotografie zgryzu i twarzy pacjenta, oraz pobiera wyciski, niezbędne do otrzymania gipsowych modeli, które następnie służą do dokonania na nich pomiarów i analiz, bez których nie da się zaplanować leczenia większości pacjentów. Do zaplanowania leczenia potrzebne będą również zdjęcia rentgenowskie, na których ocenia się struktury niewidoczne gołym okiem, na przykład korzenie zębów lub zawiązki zębów, które jeszcze nie wyrosły, względnie ich brak. Zazwyczaj wykonuje się dwa zdjęcia: pantomograficzne i cefalometryczne boczne. To drugie bywa niekiedy pomijane, zwłaszcza u bardzo młodych pacjentów.

ZDJĘCIE CEFALOMETRYCZNE BOCZNEZDJĘCIE PANTOMOGRAFICZNE
Podczas pierwszej konsultacji lekarz poinformuje o ogólnym charakterze wady i prawdopodobnej metodzie leczenia oraz właściwym dla danej wady aparacie. Są to jednak informacje wstępne i ogólne, a precyzyjny plan leczenia lekarz przedstawi dopiero na drugiej wizycie, po wnikliwym przeanalizowaniu modeli, radiogramów, fotografii i notatek sporządzonych po pierwszej konsultacji.
Informacje o kosztach związanych z odbyciem pierwszej wizyty znajdziesz w ILE TO KOSZTUJE?